poniedziałek, 5 grudnia 2011

Czapki podróżniczki

Niestety czapek nie udało się sfotografować od razu po ich wykonaniu, ponieważ błyskawicznie ruszyły w drogę. Pierwsza, damska była wykończana niemal po drodze na lotnisko, skąd leciała do Norwegii. Potem odwiedziła jeszcze Gdańsk. Następnie w parze z męską czapką odwiedziły Wrocław i Góry Sowie :)


Czapka Oli wraz z właścicielką. Po prawej stronie czapki przypięty jest kwiatek wykonany szydełkiem. Czapka jest cienka, wykonana z włóczki MIMOZA, 100% akryl.



Z tej samej włóczki zrobiona "do pary" czapka męska, wzorowana na bardzo czytelnym opisie.

Obie czapki cieszą właścicieli, co mnie mobilizuje do pracy. Kolejny wyrób na drutach, tym razem z norweskim wzorem, tutaj opis.

14 komentarzy:

  1. Piękne, no właśnie takie same mi się marzą! Mam już nawet włóczkę - najcieńszy kotek (mylą mi się niestety) - czarny i biały. Na razie morduję coś innego, ale te czapusie są rewelacyjne! Podziwiam!
    A pytanko - ile oczek przy takiej czapce trzeba nabrać i jakimi drutami?

    OdpowiedzUsuń
  2. Pytasz o tę z norweskim wzorem?
    Zrobiłam na 120 oczek, bo tak jest w opisie, ale czapka wychodzi na dużą głowę. Jeśli w translatorze przetłumaczysz stronę, to tam jest dokładnieszy opis. Jeśli nie dasz rady to napisz wyślę Ci tłumaczenie na maila :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne czapy obydwie, ale przy takich modelach, to czapki zyskują dodatkowo! Urodziwą, masz córkę!
    Czapki na drutach nigdy nie próbowałam, ale wzoru norweskiego tak i wiem, że to nie takie hop!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne czapy! Podziwiam sprawne paluszki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne czapy, norweski wzór jest bardzo ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyszły świetne!! i ta modelka z niebieskimi oczętami, super:), a tej z norweskim wzorem widzę, że przybyło;)

    OdpowiedzUsuń
  7. super czapeczki. Je się zaopatrzyłam w zeszłym roku w podobne - rożne kolory

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne czapeczki - OBIE. Ta z norweskim wzorem też zapowiada się znakomicie. Jak skończysz koniecznie pokaż na modelu ;-)
    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne czapeczki - a jacy wdzięczni modele :) Kolejna zapowiada się rewelacyjnie - lubię norweskie wzorki

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne, nie noszę czapek, ale Twoją bym założyła:D

    OdpowiedzUsuń
  11. od razu poznalam Bergen! Moje ukochane miasto!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super artykuł. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń