Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 marca 2017

Skończyłam Konstancję

Wyszła dość duża. Właściwie jak dla mnie, zbyt duża, ale w trakcie robienia nie byłam w stanie tego przewidzieć.
Włóczka wybierana przez internet nie spełniła moich oczekiwań. Po pierwsze kolory są szaro-bure. Chciałam coś szaro-białego, ale w weselszej tonacji. Ta jest taka ziemista. 
Po drugie myślałam, że kolory będą w dłuższych pasmach. 
Miło zaskoczyła mnie miękkość chusty po praniu. 
Podoba mi się wzór Konstancji, wymyślony przez Yellow Mleczyk 
oraz jestem wdzięczna i zachwycona Wspólnym dzierganiem

Rosamunda, która ma powstać z drugiej włoczki, zostaje odłożona na później. 
Na druty wskakuje coś  wiosennego dla wnusi, ale o tym w następnym poście.

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających - Maria

środa, 15 marca 2017

Marcowe dzierganie

Nakręciłam się chustami od Yellow Mleczyk.
Po długich przemyśleniach i analizach zakupiłam dwie włóczki. Jedna to włóczka Drops LACE - kolor burgund 5565. Bardzo cieniutka. Chciałam taką 50g/400m, 70% wełny Alpaca i 30% jedwabiu. Bardzo miła w dotyku.Chciałam z niej zrobić Rosamundę.
Nawet zaczęłam. Już na początku prułam chyba z pięć razy :(
Robię na zwykłych druciakach. Wełna jest śliska i ciągle spadały mi oczka. Muszę zmienić druty, tylko nie wiem na jakie. Zrzuciłam zrobiony z trudem początek chusty i zaczęłam Konstancję. Dla niej przeznaczyłam włóczkę Drops FABEL - kolor 602 silver fox.
Ta jest grubsza 50g/205m. 75% wełny i 25% poliamid. Dotykowo nie jestem nią zachwycona, ponoć wyroby z niej można prać w pralce. Dobrze się robi.
Mam nadzieję wkrótce pokazać Konstancję w pełnej krasie :)

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających - Maria