wtorek, 5 stycznia 2016

Rozgrzewające czekoladowe mieszadełka

Od kilku dni mamy prawdziwą zimę z siarczystymi mrozami. Mimo słońca za oknem, wcale nie chce mi się wyściubić nosa na zewnątrz. Wolę delektować się słońcem, pod kocykiem z gorącą czekoladą w dłoni. Przed świętami przygotowałam kilka paczek dla rodziny z czekoladowymi mieszadełkami w ramach drobnych upominków. Nie zapomniałam też o sobie :) 
 Sposób przygotowania mieszadełek jest bardzo prosty. Rozpuściłam kilka tabliczek dobrej czekolady (mlecznej lub gorzkiej - w zależności od preferencji) w kąpieli wodnej. Potem napełniłam różne silikonowe foremki.
Przed włożeniem łyżeczek trzeba poczekać ok. pół godziny, aż czekolada lekko zgęstnieje, żeby się nie poprzewracały. Nasze czekoladowe mieszadełka możemy przyozdobić różnymi kolorowymi posypkami. Jednorazowe drewniane łyżeczki kupiłam w Tigerze. Można wykorzystać też kolorowe plastikowe łyżeczki z Ikei, patyczki do lodów, albo do szaszłyków.
Potem wstawiamy czekoladki z mieszadełkami do lodówki. Na drugi dzień mieszadełka pięknie wychodzą z foremek i możemy zapakować je na prezent, albo wykorzystać w mroźny wieczór.
Do przygotowania gorącej czekolady potrzebujemy gorącego mleka, w którym mieszamy mieszadełkiem i mleko robi się pysznie czekoladowe. 
Smacznego!
Ola

23 komentarze:

  1. Świetny pomysł z pewnością wykorzystam : ) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki cudowny pomysł na te mroźne dni:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowicie i elegancko! Pomysł super! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł. Mogę skorzystać?:):):)
    Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Trzeba skorzystać :) smacznego!

      Usuń
  6. Ale pomysł!!! No słodki po prostu!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mniam uwielbiam takie Rzeczy. Czekolada prosto do zjedzenia. Ja bym dała radę z trzem... Z mlekiem. Albo kawą.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kawa z takimi mieszadełkami smakuje wybornie:)
    pycha:)
    wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. widziałam na fb cudowny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj swietny i slodki pomysl tym bardziej ze jestem czekoladowym lasuchem . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Super pomysł i do tego jaki smaczny :).

    Na pewno kiedyś go wykorzystam :).

    U nas choinka najczęściej stoi do Matki Boski Gromnicznej :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł! Wykorzystam go w przyszłym roku, m.in. na prezenty! Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ smakowicie - już zapisuję !Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialny pomysł, a do tego smaczny! <3


    Zapraszam serdecznie na rozdanie, w którym do wygrania są m.in. bony na zakupy w sklepie z półfabrykatami oraz biżuteria! http://beadare.blogspot.com/2016/01/341-urodzinowe-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojejku! Genialne!
    A gdzie można kupić takie silikonowe foremki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te czerwone foremki są z Tchibo, ale kupione rok temu, a zielone z gwiazdkami są z Ikei (foremki do lodów), też kupiłam je dość dawno.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  16. Bardzo fajny pomysł :) Proste, a zadowoli każdego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z miłą chęcią bym skosztowała takiej czekolady :) Super pomysł!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładnie to wygląda. Świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń