piątek, 21 maja 2010

Wiosna

Tym razem zmieniam troszkę temat i zamiast quillingu pokazuję ostatnie wyroby. Dawno temu nie robiłam kwiatków z bibuły, ostatnio chyba w podstawówce. Zupełnie zapomniałam o tej technice, ale podczas przeszukiwania blogów natknęłam się na niesamowite prace i postanowiłam również spróbować.

Krokusy wykonałam na rozgrzewkę...

...a po krótkiej przerwie zabrałam się za bardziej skomplikowane róże.

Mam nadzieję, że Wam się podobają. Mam już w planie kilka innych kompozycji... :)
Jeszcze dla zainteresowanych strona (klik) na której bazowałam, z kursami.
Wiele pięknych kwiatów i instrukcja wykonania krok po kroku.

1 komentarz: