niedziela, 24 sierpnia 2014

Kartki ślubne

Chyba jeszcze nie było takich wakacji, żebyśmy nie dodały żadnego wpisu. Coraz bardziej się lenimy, albo jesteśmy coraz bardziej zapracowane - wszystko zależy od punktu widzenia :)
Tym razem przedstawiam trzy kartki ślubne. Dwie zostały wykonane na zamówienie, a trzecia (z ptaszkami) została podarowana mojej koleżance. Chciałabym wszystkich pocieszyć, że na tym nie koniec, bo przed nami jeszcze dwa jesienne śluby, więc na pewno przedstawię jeszcze przynajmniej dwie kartki ślubne.

Dostałam zamówienie na kartkę ślubną w zieleniach. Dopiero po chwili przemyślałam, że chyba popełniłam błąd robiąc zielone płatki kwiatów, a kolor zielony powinnam raczej wykorzystać do łodyżek i listków. Na szczęście w quillingu nie trzeba aż tak bardzo przestrzegać reguł i odzwierciedlać rzeczywistości.
Poniżej kartka z błękitem. Kwiatki prawie jak niezapominajki, więc bliższe rzeczywistości. Najbardziej lubię kompozycje w odcieniach z turkusem, srebrem i złotem. 




Ostatnia kartka inspirowana twórczością znalezioną tutaj.

niedziela, 27 kwietnia 2014

Wielkanocna sesja

Prezentujemy wielkanocną sesję zdjęciową. Po lewej w szydełkowym koszyczku tradycyjnie jajka w szydełkowych ubrankach, a po prawej pierwszy koszyk "młodych" :) i jajka wspólnie dekorowane - naklejane, nakrapiane woskiem, a następnie farbowane. 



Babeczki muffinkowe dekorowane jak ciasteczka z poprzedniego posta (Oli) i przepyszne kruche ciasteczka - jajeczka, polane lukrem i z wypełnieniem "lemon curd" (Maria). Muszę przyznać, że połaczenie kruchego ciastka z cytrynowym wypełnieniem gra idealnie. Jestem wielką fanką takich ciasteczek i pewnie to ja zjadłam najwięcej cytrynowych jajeczek mamy :).


Z braku czasu postanowiłam w tym roku kupić gotowe kartki, jednak po przekalkulowaniu kosztów kartek, które przypadły mi do gustu postanowiłam błyskawicznie wykonać odpowiednią ilość i trochę zaoszczędzić :) Wykonanie proste, a ostatecznie efekt jest ciekawy. Adresaci pewnie też bardziej docenią ręcznie wykonane kartki.
Na koniec obiecane w poprzednim poście stare gazety zmienione w coś nowego. Kokoszka i kurczaczki z papierowej wikliny inspirowane wpisem na blogu tutaj. Papierowa wiklina jest świetnym sposobem na relaks, odstresowanie, albo zajęcie rąk przed telewizorem :) Polecam!



poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Niedziela Palmowa

Przedświątecznie witamy znów na naszym blogu.
Za nami pracowita sobota i piękna Niedziela Palmowa. Sobota pochłonęła mnie w pełni na pieczeniu ciastek. Jakiś czas temu dostałam wspaniały wynalazek... maszynkę do ciastek. Jestem nią zachwycona, a cała rodzina cieszy się razem ze mną - jedząc wypieki. Pieczenie daje niesamowitą frajdę, bo jest aż 20 wzorów do wyboru. Może w przyszłości postaram się sfotografować cały proces wyciskania i powstawania ciasteczek.
Mimo, że ciastka bez zdobień wyglądają pięknie, tym razem przygotowałam ciasteczka wiosenno-wielkanocne :) lukrowane i zdobione kolorowymi kuleczkami i motylkami.
W tle równie wiosenna serweta z motylami na krańcach. Prezent wielkanocny od Mamy ;) Prawda, że pięknie się prezentuje?

 Tym razem nie pozostawimy bloga bez opieki na tak długo. Mamy jeszcze kilka fajnych wytworów do zaprezentowania. Dla ciekawskich... coś nowego ze starych gazet i błyskawiczne kartki wielkanocne.
Do zobaczenia niebawem!