wtorek, 29 maja 2012

Majowe ptaszki

Wraz z nadejściem wiosny wpadłyśmy na nowy pomysł robótkowy. Właściwie to natknęłyśmy się na piękne szydełkowe ptaszki i uznałyśmy, że koniecznie musimy spróbować. W związku z tym, że dopiero się uczę szydełkować (Ola), był też post odnośnie szydełkowych kwadracików na koc... uznałam, że muszę sobie trochę urozmaicić tą naukę. Mama pomogła mi z pierwszym ptakiem i teraz kwadraciki na koc poszły w odstawkę. Zresztą do zimy daleko i za szybko pewnie nie sprawdzę, czy jest ciepły. Dlatego podjęłam się bardziej "sezonowych prac".



W ogrodzie u nas zagościły śliczne, kolorowe ptaszki. Długo się głowiłyśmy, co to za gatunek ptaka. Przy czym było też sporo zabawy. Dlatego na koniec mamy zagadkę z nagrodą niespodzianką. Pierwsza osoba, która skomentuje nasz post i odgadnie, co to za ptaszyna otrzyma od nas niespodziankę. Oczywiście związaną z ornitologią. Pewnie łatwo się domyślić co będzie nagrodą... ;)

niedziela, 6 maja 2012

Wiosenny przychówek

Kogucik powstał w wyniku chwilowego zainteresowania filcowaniem.
Piszę o chwilowym zainteresowaniu, ponieważ na ten czas nie chwyciłam filcowego bakcyla.

Bardziej kieruję się w stronę doskonalenia umiejętności krawieckich więc do kompletu powstała taka kurka.
Skromniutka ta nasza twórczość, ale cieszymy się z tego co uda nam się stworzyć w wolniejszym czasie.
Pozdrawiamy

wtorek, 10 kwietnia 2012

Wygrane candy i wspomnienie świąt

Na początek obowiązkowo pokazujemy nasz koszyczek ze święconką.
A teraz pochwalimy się wygranymi candy.
Szczęście dopisało nam dwukrotnie. Jesteśmy właścicielkami "niespodzianki wielkanocnej" przygotowanej przez DANUSIĘ z blogu Babusiowe robótki.
Ponieważ nie mogłyśmy zrobić zdjęcia wszystkiego razem,  prezenty zostały podzielone na dwie części.
Część I paczki:
Część II paczki:
Danusia podzieliła się z nami słodkościami, gazetkami, przydasiami, własną twórczością i sercem :)
Dziękujemy za wszystko. Danusi wyroby są  ślicznie zrobione z takich cienkich kordonków, że jesteśmy zachwycone ich wykonaniem.

Jesteśmy także właścicielkami cudownej poszewki na poduszkę wykonanej przez MARIOLĘ, z okazji rocznicy istnienia bloga Haft i Patchwork
Poszewkę oglądałyśmy bardzo dokładnie po obu stronach i wierzcie nam, zdjęcie nie oddaje jej uroku. Poza tym uszyta jest profesjonalnie. Poduszka zapinana jest na suwak. 
Obiecałyśmy, ze będziemy się do niej przytulać, ale niestety nikt nie śmie położyć na niej głowę.
Bardzo dziękujemy Marioli za cudowną podusię, jajeczko, słodkości, przydasie i czerwone koraliki, które schowały się pod poszewkę :)

Na koniec pokażemy nasze "wielkanocne drzewko", na którym były jajka wykonane bardzo różnymi technikami.

Dziękujemy za odwiedziny :)