Byłam u córki we Wrocławiu więc zakupy włóczki, szydełka i dzierganie nie były problemem :)
Tak wyglądał początek.

Wzór znaleziony w internecie. Najlepszy opis wzoru jest tutaj. Zrobienie z tego torby będzie naszym pomysłem.
Ponieważ torba ma być pojemna musi mieć wrobione boki i spód. Obecnie wygląda tak.
I tak:
Teraz muszę wyciągnąć maszynę i uszyć wkład do torby. Niestety u mnie sezon ogórkowy w pełni więc torba musi troszkę zaczekać. Zresztą nie bardzo wiem jak uszyć ten wkład to sobie przy ogórkach przemyślę :)